Gadzi mózg i symetryczna twarz! :)

Z przykrością stwierdzam, że też miałem gadzi mózg i prymitywnie oceniałem po wyglądzie 😦 W podstawówce i szkole średniej! 🙂 Od szkoły podstawowej podobały mi się wyłącznie ładne, zadbane koleżanki. NZ przykrością przyjmowałem fakt, że wolały (o dziwo!) symetrycznych chłopców . Ja też byłem symetryczny, ale widocznie mniej , bo te najładniejsze wolały Wojtka. Jak się potem okazało Wojtek się rozpił, zrobił mu się brzuch, a za żonę wziął dziewczynę, która nie była ani ładna, ani miła 🙂 Wróćmy do mnie. Z zazdrością patrzyłem na Wojtka i złorzeczyłem, że Asia i Małgosia widziały w nim więcej symetrii. Dopiero po kilkudziesięciu … Czytaj dalej Gadzi mózg i symetryczna twarz! 🙂

Kręcimy film katastroficzny (wspomnienie z wykopu) :)

  Scena pierwsza. Zaczynamy od sceny ciąży, kiedy matka beszta najpodlej jak umie swojego męża, a dziecko podświadomie to notuje i już wie jaki będzie mieć cel w życiu. Tym celem będzie duchowy rozwój i nauczanie, że WSZYSTKIE kobiety są takie same. Scena druga. Pojawia się wróg! Jest bogaty, wykształcony, ma pełną rodzinę. Teraz dziecko już notuje w podświadomości, że taki ktoś MUSI źle skończyć, a jego bogactwo jest fikcją i tacy kończą pod mostem. Rodzic tłumaczy mu tę prawdę życiową wskazując palcem na wykształciucha. Mówi mu też, że najlepszą życiową drogą jest zahaczenie się u jakiejś gospodyni po skłóceniu jej z … Czytaj dalej Kręcimy film katastroficzny (wspomnienie z wykopu) 🙂

O tym jak powstaje „wiedza” :)

W życiu „kołcza” level Praga Północ ważna jest „wiedza”. „Wiedzę” tę obudowuje on własną teorią, a ta z kolei powstaje na podstawie przykładów „z życia”. Poniżej chciałbym zaprezentować jak powstaje ten niekończący się „kołczowy” ciąg zdań, które mają prowadzić do „wiedzy” 🙂 Oczywiście, z góry wiem, że samego „kołcza” nie przebiję 😀   „Szanowni PaNstwo! W zalewie piosenek białorycerskich zdarzają się też takie, które chcą walczyć z społecznym matriksem. Niestety, atakowani wszędzie prawdziwi faceci muszą swoje prawdziwe przesłania zamykać wśród słów jak od białego rycerza. A sprawa jest bardzo poważna!  Przecież mamy do czynienia z ciągłą walką, o to, by … Czytaj dalej O tym jak powstaje „wiedza” 🙂

Nie mamy szans :)

Z przykrością informuję, że w walce z „kołczingiem” level Praga Północ nie mamy szans! Przecież ta „walka” wymaga czasu, ofiar, poświęcenia, a nam się chce jeździć na wakacje! No jak to? 🙂 Czy raczej nie powinniśmy wszyscy, jak „kołcz” od rana do późnej nocy siedzieć przed komputerem, wyszukiwać informacji o gadzim mózgu, szukać statystyk rozwodów (by móc wysnuć wniosek, że kobiety niszczą), perorować o Niemcach, Żydach, polityce, czepiać się celebrytów i osób publicznych, zaczepiać youtuberów, których zasięgi się dla „kołcza” nieosiągalne? 🙂   Taki „kołcz” nagrywa dwa razy dziennie, w pocie, znoju, upale! Zrywa te kwiatki, zakłada marynarki, zmienia koszule, … Czytaj dalej Nie mamy szans 🙂

„Kłamstwa” Kanistra, które nie mogą doczekać się wyjaśnienia :)

W filozofii „kołcza” level Praga Północ wciąż powtarza się „argument”, że jego „hejterzy” posługują się kłamstwami na jego temat. Od kilku lat, od kiedy zaczęła się moja wykopowa przygoda z MK usiłuję się dowiedzieć co to są za kłamstwa? Bo „kołcz” szerokim gestem rzuca oskarżenia o kłamstwa, ale nigdy tych „kłamstw” nie dementuje 🙂 Pytanie to jest o tyle ważne, że ja wciąż bazuję na jego własnych słowach i obrazkach, które pokazuje, więc nie rozumiem! Poniżej ustaliłem sobie zestaw takich rzeczy, które powtarzam w moich wypowiedziach, co to mają być kłamstwami, a od miesięcy nie mogą się doczekać jasnego wyjaśnienia: … Czytaj dalej „Kłamstwa” Kanistra, które nie mogą doczekać się wyjaśnienia 🙂

Źródła „wiedzy” :)

  Kiedy chce się uchodzić za „kołcza” to trzeba się podpierać odpowiednimi źródłami. Jednak w przypadku kołczingu level Praga Północ za źródła wystarczą: Własne doświadczenia przedstawiane jako sport wyczynowy Jeśli ktoś zwiedził świat swobodnie może opowiadać o zwyczajach panujących na innych kontynentach 🙂 Ktoś przeżył rozwód? Ktoś wychował dziecko? Ktoś przejechał na rowerze pół Polski? Ktoś sam zrobił sobie samochód? Ktoś kupił dom? To są doświadczenia 🙂 Doświadczeniem nie jest zasłyszana od internetowego odbiorcy historia jego rozwodu. Dlaczego? Ponieważ w tej opowieści opowiadający zapewne pominie fakty mogące go przedstawiać w trochę gorszym świetle 🙂 Doświadczeniem nie są też urojenia, widzimisię. … Czytaj dalej Źródła „wiedzy” 🙂

HejtujOM! :)

  Jeszcze kilka lat temu sądziłem, że słowo „hejt” oznacza nieusprawiedliwioną krytykę, czepianie się głupot i ośmieszanie kogoś absurdalnymi zarzutami 🙂 Po przygodzie z „kołczem” level Praga Północ to określenie zyskało jednak nowe znaczenia, bowiem według „kołcza” „hejter” to ktoś kto w miarę uważnie czytał jego wpisy lub słuchał jego „audycji” 🙂 W ten sposób łatwo dorobić się takiej łatki, tym bardziej, że MK rozdziela je bez opamiętania wszystkim, którzy:   Mają inne zdanie na konkretne, potrafią je udowodnić i potrafią się go trzymać 🙂 Przykładów tu jest niezliczona ilość! „Hejterem” staje się ten, który w łatwy sposób udowodni, że … Czytaj dalej HejtujOM! 🙂

Zaklinanie rzeczywistości w wersji hard :)

Są osobniki, które wyspecjalizowały się w zaklinaniu rzeczywistości, a dotyczy to także „kołczingu level Praga Północ” 🙂 „Kołcz” taki przez wszystkie przypadki potrafi odmienić słowo „sukces”, zdanie „jestem zwycięzcą” oraz wskazywać rzeczy, które mu się rzekomo udały. Po co to robi? Robi to po to, by usłyszeć pochwały i wyrazy uznania. Zaspokaja własną próżność tak naprawdę w pogardzie mając stan faktyczny. Usprawiedliwia jednocześnie własne lenistwo, bo skoro jest tak świetnie to po co bardziej się starać? Skoro wszystko tak wspaniale wychodzi to nie ma potrzeby analizować. Co niepokojące to ten entuzjazm i odtrąbienie sukcesów na różnych polach przeplatane jest zdaniami … Czytaj dalej Zaklinanie rzeczywistości w wersji hard 🙂

A taki „kołcz” urlopu nie ma :(

Charakterystyczną cechą „kołczingu” level Praga Północ jest brak urlopu, wakacji, wyjazdów poza miejsce swojego zamieszkania. Nie przeszkadza to wcale „kołczowi” wyszydzać w typowy, januszowy sposób każdej formy odpoczynku, urlopu lub wyjazdów innych. Stąd często pojawia się w jego szyderczych słowach Słowacja (notabene piękny kraj!) lub Góry Harz (pewnie też piękny krajobraz 🙂 ). Sam „kołcz” nigdy tam nie był i nie będzie, ale że te kierunki to jedne z wielu celów urojonych „hejterów” to wyszydzać trzeba! Zresztą kierunek się nie liczy. Podobnie jak w przypadku samochodu liczy się kto, a nie co i gdzie i to, by zarechotać bez zrozumiałego … Czytaj dalej A taki „kołcz” urlopu nie ma 😦

„Kołcz” i pieniactwo sądowe

Rok temu zostałem poinformowany o tym, że jakiś „kołcz” zgłosił do prokuratury to, co pisałem na portalu wykop. Każdy to może zrobić 🙂 Z tym, że ja do dzisiaj nie dowiedziałem się o jakie moje wpisy chodziło, nie dostałem wezwania na żadne przesłuchanie wstępne, nikt mnie nie niepokoił etc. etc. Przez pierwsze tygodnie czekałem, nic. Przez kolejne tygodnie byłem zdziwiony, że nic. Potem już były miesiące, gdzie zacząłem być rozbawiony, szczególnie, gdy zaczęto ode mnie wymagać podawania adresu lub szukano go przez profil na onecie  🙂 Cały ten czas czytałem, że ja (a może to Bloger? 🙂 ) dostanę trzy … Czytaj dalej „Kołcz” i pieniactwo sądowe