Wiadomo o jaką nagrodę chodzi. Che, che!

Czy szacunek ludziom okazuje się przez ich molestowanie? Bo molestowanie seksualne jest przejawem dyskryminacji ze względu na płeć. Na molestowanie seksualne może składać się nie tylko niepożądany kontakt fizyczny, niechciany dotyk, „obmacywanie”, ale również dręczenie wypowiedziami, stwierdzeniami, bądź niestosownymi uwagami o charakterze seksualnym lub odnoszącymi się do płci. Molestowanie seksualne mogą stanowić zachowania takie jak: natarczywe spojrzenia, „żarty” o podtekście erotycznym, komentarze na temat wyglądu i ubioru, dwuznaczne gesty, propozycje seksualne, erotyczne aluzje, odnoszące się do płci komentarze na temat uzdolnień lub ich braku, wywieszanie we wspólnych miejscach pracy (pokojach biurowych, halach produkcyjnych) zdjęć czy też plakatów przedstawiających akty kobiece … Czytaj dalej Wiadomo o jaką nagrodę chodzi. Che, che!

O zagadkach prawnych, czyli nie strasz, nie strasz :)

  W dalekiej, niszowej krainie Kanistra po występach Królików nastała epoka radców prawnych 🙂 Niestety, praktyk sal sądowych nie potrafił nijak odpowiedzieć na liczne praktyczne pytania zgromadzonej publiczności. Trzymał jednak twarz i próbował co rusz skręcać w rejony teoretyczne przedstawiając jak ogólnie „to” działa. I tak, na przykład, @Ferred nie dowiedziała się kto i na jakiej zasadzie w konkretnej powołał biegłych do ustalenia stanu zdrowia. @OSZ wskazywała na łatwość prowadzenia sprawy przy zebranych dowodach oraz na „bliźniaków syjamskich” i niemożność ich rozdzielenia. @mariola próbowała dowiedzieć się co będzie jeśli pójdzie do lekarza, zrobi smutną minkę i każe napisać, że to … Czytaj dalej O zagadkach prawnych, czyli nie strasz, nie strasz 🙂

O byciu „intelektualną elitą” :)

  Dzisiaj dla odmiany „na warsztacie” analiza zdania, które stanowi o przymusie przekonania siebie samego, że jest się w elicie, bez względu na rzeczywistość 🙂 Zdanie „Pewnie ledwo 0,1% męskiej populacji może być odbiorcami tego typu treści.” i jego różne wersje jest jednocześnie paniczną obroną złożoności tez zawartych przeróżnego rodzaju „kołczów”. Każdy z nich uważa bowiem, że oto otwiera drzwi dla nieuświadomionych, naiwnych, prostych, ale by posiąść tę „wiedzę” trzeba wejść na kolejne szczeble uświadomienia (czyli musi taki kupić książkę, kubek z Kanistrem, modlitwę, a wszystko to za duże pieniądze na „zachcianki guru”). No dobrze 🙂 A jakich treści dotyczy … Czytaj dalej O byciu „intelektualną elitą” 🙂

Ludzie bywają głupi i nic z tym się nie zrobi :)

Dzisiaj poważniej 🙂 Każda młoda osoba czymś się zachłystuje w  życiu. Trudno wymagać od niej, by podejmowała przemyślane decyzje, gdy się dojrzewa 🙂 Nietrudno w tym okresie o dziewczynki, które chcą się przejechać BMW, a w kierowcy widzą symbol sukcesu i teoretycznie gotowe są na wiele. Teoretycznie, bo w praktyce jest mnóstwo ograniczeń. Sprowadza się do tego, że machanie kluczykami sprawdza się w kiepskich filmach lub w określonych warunkach. Rzecz w tym, by wiedzieć, że wszystko przemija 🙂 Jeśli ktoś jedynie widzi, że kiedyś to miał „branie” wśród dwudziestek, a teraz już nie za bardzo, to pół biedy. O dużo … Czytaj dalej Ludzie bywają głupi i nic z tym się nie zrobi 🙂

O nawyku żebrania :)

  Niektórzy swoim zachowaniem przypominają poturbowanego po ostatniej libacji pijaka. Ten to następnego dnia pod Biedronką opowiada swoją historię nieszczęścia, by dostać złotówkę za odprowadzenie koszyka. Tak samo jak w przypadku pijaka nikt nie ma złudzeń, że złotówka ta  jest na chleb dla dzieci lub zakup leków tak ja patrząc na „kołcza” level Praga Północ nie mam złudzeń, że chodzi o jego zachcianki 🙂 Jeszcze kilka miesięcy temu chwaleniu się nie było końca. Na zegarek wydał więcej niż na TRZY SKODY! Ubrania za siedem TYSIĘCY! Nowy portal będący KONKURENCJĄ dla wykopu i kolejne grube tysiące! Rower (oczywiście lepszy, chociaż niepotrzebny … Czytaj dalej O nawyku żebrania 🙂

A po co komu matura? :)

Nie, nie o to chodzi, by upierać się, że ludzie bez matury są gorsi i nigdy niczego nie osiągną. To bzdura 🙂 Chodzi o to, że kiedy jej się nie posiada to lepiej wstrzymać się z oceną wykształcenia innych osób. Lepiej odpuścić sobie teksty o czymś czego najwyraźniej się nie rozumie 🙂 Nietrudno bowiem być „kołczem” i wygadywać wykluczające się absurdy do ludzi, którzy w godzinnej paplaninie zauważą jedynie tytuł. Trochę trudniej najpierw siąść nad książkami,  przygotować się do maturalnych egzaminów, bez łapówek dawanych przez własną matkę zdać, a po wszystkim wybrać rodzaj studiów, utrzymać się na nich, napisać pracę … Czytaj dalej A po co komu matura? 🙂

Dzisiaj zrobimy sobie wroga :)

Dzisiaj zrobimy sobie wroga 🙂 Jak się robi wroga? Kto jak kto, ale „kołcz” level Praga Północ wie to doskonale 🙂 Najpierw potrzebny jest ktoś znany. Wszelkiego rodzaju dramy nie mogą być na kimś, kto jest nikim (choćby w sieci), ale wyłącznie na kimś, kto jest słuchany, coś zdobył, osiągnął etc. etc. I nie musi to być od razu sława na cały kraj, wystarczy, że ma trochę więcej słuchaczy niż „kołcz”. O to nietrudno, więc „kołcz” ma co robić 😀 „Kołcz” też od lat chce byś popularny, wręcz sławny! Najczęściej jest tak, że ktoś trafi na tekst lub wystąpienie „kołcza” … Czytaj dalej Dzisiaj zrobimy sobie wroga 🙂

Jestem „patriotom” :)

Był sobie pewien „kołcz”. Postanowił być sławny i bogaty kupił sobie książkę o mowie ciała i zaczął stosować zawarte w niej gesty i miny 🙂 Zainwestował też w wizerunek. Postawił na model akwizytora z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Kupił sobie kilka koszul, kilka marynarek. Kupił drogi zegarek, by opowiadać o swoim bogactwie. Najpierw zaczął występować na tle replik obrazów, ale okazało się, że to obrazy feministki. Zmienił więc tło i wstawił kwiatki. Teraz z kolei wychodziło jak koncert życzeń 🙂 W końcu postanowił, że wstawi w wazon flagę z grubym trzonkiem. Jest w końcu „patriotom”, nie? 🙂 Wszystko to w … Czytaj dalej Jestem „patriotom” 🙂

Fobia społeczna

Jak mając fobię społeczną można cokolwiek organizować? Czasopismo, Dom Samca, portal? Fobia zwycięży zawsze 😦 Ujawni się kiedy trzeba będzie się spotkać w szerszym gronie, pójść na piwo, gdzieś wyjechać etc. etc. Osoba z fobią społeczną będzie wymyślała szereg powodów usprawiedliwiających jej nieobecność na spotkaniach spontanicznie zorganizowanych przez grupę. Wymyślała będzie, że ktoś ją nagra, wykorzysta informacje lub „zje lodówkę” 🙂 Osoba taka będzie zasłaniała się każdą chorobą, byle tylko nie spotkać się z nikim, nigdzie 🙂 Ale pieniądze za „kołczing” weźmie bardzo chętnie, najchętniej przelewem. I to pomimo tego, że sama sobie pomóc nie potrafi 🙂 Czytaj dalej Fobia społeczna